Home / Aktualności / Test Inteligentnego sensora drzwi lub okna firmy Woox

Test Inteligentnego sensora drzwi lub okna firmy Woox

Inteligentne urządzenia (z angielskiego Smart devices) są z nami obecne od wielu lat. Jednak szczególnie w czasie wakacji, niektóre z nich jak kamery, alarmy czy czujniki otwarcia drzwi lub okien zyskują szczególnie na znaczeniu. W związku z tym postanowiliśmy przyjrzeć się bardziej czujnikowi otwarcia drzwi lub okna chińskiej firmy Woox, który trafił w redakcyjne progi. Czy będzie to kolejny produkt z dalekiego wschodu, czy może okaże się być czym, co by się przydało w każdym domu? Mamy nadzieję rozwiać te i inne wątpliwości w tejże właśnie recenzji.

Dla tych, którzy jeszcze nie kojarzą WOOX, jest ona popularną marką stojącą za takimi produktami Smart IoT i AI, jak wszelkiego rodzaju czujniki, alarmy, żarówki, wtyczki, kamery monitoringu, dzwonki do drzwi, przełączniki, zamki i wiele innych, która szczyci się wysokiej jakości sprzętem w zakresie nowoczesnych rozwiązań domowych. Jak zapewnia nas firma, jaj produkty zostały zaprojektowane w taki sposób, aby nasz dom był nie tylko inteligentniejszy, ale również bardziej bezpieczny.

 

Wygląd i zawartość pudełka

W małym co by nie było pudełku poza samym czujnikiem składającym się z dwóch części (jak każdy inny podobny tego typu produkt), znajdziemy krótką instrukcję obsługi, dwie baterie AAA, dwustronną taśmę do montaży oraz dwie śrubki, jeśli chcielibyśmy wspomniany czujnik umieścić na stałe.

 

Instalacja

Po otwarciu większej z dwóch części i zaaplikowaniu dwóch baterii urządzenie jest gotowe do instalacji. Po tym należy się zdecydować czy umieścimy go np. na górze drzwi lub okna, czy też z jego boku. My zdecydowaliśmy się na górną część drzwi, co uwidaczniają powyższe zdjęcia.

Jednak nie musimy się ograniczać do drzwi lub okien. Producent podpowiada, że jego urządzenie można z powodzeniem zastosować w przypadku drzwi garażowych, bram wjazdowych czy szafek. Łasuchy mogą się nawet pokusić o pomoc w samodyscyplinie, montując czujnik otwarcia np. na drzwiach lodówki.

Instalacja nie ogranicza się jednak jedynie do fizycznego montażu, a jest jedynie początkiem (na szczęście krótkiego i bardzo łatwego) procesu konfiguracyjnego. Mając już czujnik na drzwiach (lub oknie), należy pobrać aplikację Woox Home, czy to ze sklepu Play Store (Android), czy App Store (Apple). Jest to proces tak prosty, że z wiadomych względów go pominiemy.

Po uruchomieniu aplikacji Woox Home musimy dodać odpowiednie urządzenie, którym w naszym przypadku jest Door / Window Sensor.

Po tej czynności naszym oczom ukaże się dodany czujnik oraz trzy opcje (na tę chwilę) konfiguracji. Jeśli mamy kolejne urządzenia do dodania, dodajemy je w podobny sposób. Jeśli nie, kierujemy swoje kroki w kierunku dostępnych opcji, którymi są Historia (ta będzie na początku pusta), Ustawienia oraz stan baterii w naszym urządzeniu.

Z tego poziomu względem czujnika możemy ustawić włączenie (bądź wyłączenie) takich funkcji jak alarm, powiadomienie o otwarciu, zamknięciu oraz niskim poziomie baterii.

Jeżeli na tym poziomie nie wystarcza nam ustawień, producent przewidział możliwość ustawienia lokalizacji naszego domu, gdzie znajdziemy również opcję dodania członka rodziny.

Wracając do głównego ekranu aplikacji, jest on na tyle prosty, że nie powinien nikomu sprawić problemu, aczkolwiek musimy powiedzieć, że mniej zaprawionych w boju użytkowników może nieco zakłopotać.
Za pomocą zakładki Tap-to-Run ustawimy tzw. przyciski szybkiego wyboru, które zautomatyzują pewne powtarzalne czynności, niemniej bardziej do tego celu przyda się Automatic, druga z dostępnych w tym menu opcja. To tu zaprogramujemy, co ma się zdarzyć, gdy np. ktoś otworzy drzwi w ciągu określonej pory dnia lub według ustalonego przez nas harmonogramu. Podsumowując, zasada jest taka: ustawiamy zasadę oraz zasadę, która ma nastąpić w przypadku jej spełnienia.

W tym miejscu należy wspomnieć, że jeśli nie jesteśmy zdecydowani na dodatkowe opłaty, nasz wybór ograniczy się do otrzymywania powiadomień w centrum aplikacji. Telefon ze stosowną informacją lub chociaż sms jest z oczywistych powodów “extra”.

W zakładce Ja (Me), możemy ustawić wspomnianą lokalizację naszego domu (lub innego miejsca, w którym znajduje się czujnik), geolokalizację (wykorzystującą położenie naszego telefonu do uruchamiania niektórych zasad), powiadomienia z czujnika czy odpowiedzi na niektóre pytania związane z obsługą urządzenia (a przynajmniej powinny – w czasie testów sekcja ta była pusta).

Niezaprzeczalną zaletą czujnika Woox jest jego integracja z Google Home oraz Alexą Amazonu. Wsparcie jest niemniej z poziomu “umiejętności” a nie natywne, z uwagi na to, że czujnik do pracy nie potrzebuje huba. Ci, którzy używają jednego ze wspomnianych systemów inteligentnego domu, będą mogli ustawić zaawansowane rutyny, w tym np. odtwarzanie dźwięku lub sygnalizacja światłem w przypadku otwarcia drzwi w nocy, lub okna. W ten sposób można by teoretycznie uzyskać powiadomienie telefoniczne (aczkolwiek tego nie testowaliśmy). Opcja powiadomienia z poziomu aplikacji jest jak wspomnieliśmy, płatna.

 

Podsumowanie

Mając na uwadze ilość inteligentnego sprzętu na rynku oraz niezaprzeczalny fakt, że produktów podobnych do sensora otwarcia drzwi lub okna Woox jest sporo na sklepowych półkach, to o jednej rzeczy przekonała nas niniejsza recenzja. Jest nią dobrze dopracowana aplikacja, która nie powinna przysporzyć problemów pod względem obsługi. Także na plus można zaliczyć integrację z systemami Amazon Alexa oraz Google Home, a także to, że do pracy czujnika nie są one tak naprawdę potrzebne, gdyż sporą część funkcji można obsługiwać z poziomu aplikacji. Sporą, gdyż mając dodatkowe elementy domu jak np. oświetlenie, można jeszcze lepiej zsynchronizować, używając tzw. rutyn.

Na chwilę obecną testowany przez nas czujnik otwarcia drzwi / okien kosztuje ok. 90 zł. Czy to dużo? I tak i nie jeśli spojrzeć na jego rozmiary. Jeśli jednak zależy nam na skutecznych powiadomieniach związanych z bezpieczeństwem naszego domu / posesji, nie wydaje się to szczególnie przesadnie (no chyba, że mamy do obsadzenia sporą ilość miejsc).

Mając więc na uwadze prostotę instalacji, łatwą w obsłudze aplikację oraz fakt, że przez okres ponad 2 tygodni produkt firmy Woox sprawował się bez zarzutu, możemy chyba z czystym sumieniem go polecić.

O użytkowniku Grzegorz Szałas

Entuzjasta nowych technologii i założyciel portalu Tech Dice. Poza technologią uwielbiam dobry film, dawkę muzyki oraz aktywności na świeżym powietrzu.

Odpowiedz:

Lub

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *

*