Home / Aktualności / Od wczoraj członkostwo Priority w GeForce Now zastępuje Founders zwiększając dwukrotnie cenę abonamentu

Od wczoraj członkostwo Priority w GeForce Now zastępuje Founders zwiększając dwukrotnie cenę abonamentu

Z uwagi na fakt, że GeForce Now wkracza właśnie w drugi rok i szybko zbliża się do 10 milionów użytkowników, usługa jest gotowa do podniesienia tempa – tak podano w najnowszym oświadczeniu NVIDII. GeForce Now wyszedł z wersji beta w lutym zeszłego roku z subskrypcją Founders – ograniczoną czasowo planem promocyjnym. W czwartek „członkostwo założycieli” zostało zamknięte wraz z nowymi rejestracjami, a członkostwa Priority, nowa oferta premium, zostaną wprowadzone do oferty tej usługi.

Zmianę poprzedzi wzrost ceny, z dotychczasowej subskrypcji wynoszącej niecałe 5 dolarów miesięcznie do prawie 10 dolarów miesięcznie dla nowych subskrybentów. Nvidia zacznie również oferować subskrypcję Priority za 100 dolarów rocznie. Jednak ci, którzy mieli aktywne członkostwo od 17 marca, będą kwalifikować się do dożywotniej ceny Założycieli, mówi Nvidia, która wynosi nieco mniej niż 60 dolarów rocznie. Niemniej aby ją utrzymać należy konsekwentnie ją opłacać. Jakakolwiek zwłoka lub przerwanie oznacza wyższą cenę. 

Firma nadal planuje również oferować darmowy poziom GeForce Now, ale ten poziom ogranicza do godzinnej sesji. Nvidia twierdzi, że wzrost cen ma odzwierciedlać ewolucję platformy od czasu jej uruchomienia w wersji beta w 2015 roku do tego co Nvidia określiła jako publiczną fazę testów rok temu.

Zwiększenie ceny usługi strumieniowania gier nie do końca jest złe. Nvidia zamierza bowiem nadal zwiększać swoje inwestycje w platformę, ponieważ okazała się całkiem skuteczna, mając blisko 10 milionów członków, na zmagającej się z wieloma problemami scenie gier w chmurze. Niedawno Google zamknęło własne studia tworzenia gier, które tworzyły tytuły dla usługi Stadia, podczas gdy platforma Luna firmy Amazon w dalszym ciągu pozostaje w fazie beta. Co wyróżnia GeForce Now od wspomnianych platform jest to, że umożliwia subskrybentom strumieniowe przesyłanie gier, które już kupili od Epic, Steam i innych cyfrowych dystrybutorów w chmurze. Uruchomienie płatnego poziomu usługi w zeszłym roku było dosyć kontrowersyjne po tym, jak niektórzy wydawcy, tacy jak Activision Blizzard i 2K Games, wycofali swoje gry po tym jak  Nvidia oferowała strumieniowanie ich gier bez wyraźnej zgody.

Wracając do wspomnianych w platformę inwestycji, Nvidia twierdzi, że technologia będzie się z czasem ulepszać, a wprowadzanie nowych gier w ramach „czwartkowych GFN” pod koniec roku podskoczy z 10 nowych tytułów dodawanych tygodniowo do 15. Jeszcze w tym miesiącu GeForce Now otrzyma ponadto wsparcie dla Adaptive Vsync, która „synchronizuje liczbę klatek na sekundę z częstotliwością 60 lub 59,94 Hz po stronie serwera, aby dopasować ją do użytkownika, zmniejszając zacinanie się i opóźnienia w obsługiwanych grach. Nvidia twierdzi, że pojawi się również „nowa technologia adaptacyjnego usuwania jittera, aby zwiększyć szybkość transmisji bitów w grach przesyłanych strumieniowo w wolniejszych sieciach. Niewiadome jest jednak to kiedy platforma będzie obsługiwać przesyłanie strumieniowe 4K. 

Tak więc jak sami widzicie wzrost jest nieco bardziej uzasadniony. Jeśli zgodnie z obietnicą do biblioteki będzie dochodziło 10-15 gier tygodniowo, a sama usługa oferowała poziom opóźnień jak w lokalnej rozgrywce, GeForce Now może okazać się bardzo ciekawą opcją, szczególnie w sytuacji braku kart graficznych na sklepowych półkach. 

O użytkowniku Grzegorz Szałas

Entuzjasta nowych technologii i założyciel portalu Tech Dice. Poza technologią uwielbiam dobry film, dawkę muzyki oraz aktywności na świeżym powietrzu.