Home / Aktualności / NZXT zaprezentowało mikrofon USB Capsule i dedykowany wysięgnik Boom Arm

NZXT zaprezentowało mikrofon USB Capsule i dedykowany wysięgnik Boom Arm

Do niedawna NZXT kojarzyło się wyłącznie z obudowami, później przyszedł czas na płytę główną a teraz na Capsule – mikrofon o charakterystyce kardioidalnej, który skupia się na zapewnieniu wysokiej jakości dźwięku przy jednoczesnym minimalizowaniu odgłosów tła. Sprzęt został zaprojektowany z myślą o postawieniu na biurku i jednokierunkowym zbieraniu dźwięków. Ma oferować najlepsze brzmienie od razu po wyjęciu z pudełka, bez potrzeby korzystania z dodatkowego oprogramowania.

 

Mikrofon NZXT Capsule ma tym samym pozwalać na czystą, wyraźną komunikację zarówno podczas intensywnych sesji gamingowych, jak i podczas streamingów, przy zachowaniu najlepszego brzmienia. Jak mówi Johnny Hou, założyciel i dyrektor wykonawczy NZXT:

 

“Naprawdę chcieliśmy się skupić na zaoferowaniu graczom i streamerom tego, czego rzeczywiście potrzebują. Właśnie dlatego NZXT Capsule nie posiada zbędnych trybów zbierania dźwięku i nie wymaga żadnego oprogramowania. To elegancki mikrofon typu plug & play – po prostu podłączasz go i używasz.”

Oddzielnie sprzedawane będzie ramię Boom Arm stworzone z myślą o mikrofonie NZXT Capsule. Jego konstrukcja pozwala na proste odłączenie urządzenia od podstawy USB i zamontowanie go na wysięgniku.

W ramach podsumowania producent wymienia najważniejsze zalety mikrofonu NZXT Capsule:

Jednokierunkowa, kardioidalna charakterystyka zapewnia minimalizację odgłosów tła. Całość jest dostrojona do mowy w środowisku gier i ma optymalizować czystość i wyrazistość głosu w trakcie rozgrywki.

Zastosowany konwerter analogowo-cyfrowy ma zapewnić jakość głosu na najwyższym poziomie spośród uczestników gry lub streamingu.

Bez śrubek, podkładek i kłopotliwego montażu na opcjonalnym wysięgniku. Wewnętrzny system amortyzacji ma minimalizować ryzyko upadku sprzętu na biurko w trakcie rozgrywki.

Mikrofon NZXT Capsule trafi do sklepów w ciągu kilku najbliższych tygodni. Za urządzenie trzeba będzie zapłacić około 500 złotych. Opcjonalne ramię Boom Arm wyceniono z kolei na niecałe 400 złotych.

O użytkowniku Grzegorz Szałas

Entuzjasta nowych technologii i założyciel portalu Tech Dice. Poza technologią uwielbiam dobry film, dawkę muzyki oraz aktywności na świeżym powietrzu.

Odpowiedz:

Lub

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *

*