Home / Aktualności / NZXT S340 Source Razer – obudowa dla prawdziwego gracza

NZXT S340 Source Razer – obudowa dla prawdziwego gracza

4. Testy praktyczne – wrażenia z użytkowania

Aby jeszcze dokładniej przedstawić niemałe możliwości obudowy NZXT S340 w edycji Razer zbudowaliśmy w tym celu zestaw oparty m.in. o płytę główną MSI X79A-GD45 Plus w formacie ATX (30.5 cm x 24.4 cm) oraz pół-modularny zasilacz BeQuiet! StraightPower o mocy 580W (160 x 150 x 86 mm).

My na potrzeby niniejszego testu wykorzystaliśmy kartę graficzną Palit GeForce GTX 750Ti Storm Dual (wymiary 22 x 11 cm), jednak standardowa przestrzeń na karty rozszerzeń, w tym karty graficzne wynosi aż 400 mm pozwoli nam bez konieczności zastanawiania się zainstalować we wnętrzu nawet najwydajniejsze na rynku karty graficzne.

Ponieważ nie posiadaliśmy podczas testów potężnych i zarazem długich kart graficznych (maks. długość do 370 mm), musieliśmy się zadowolić GeForce 8800 GT (wymiary 230 x 100 x 15 mm), który tylko nieznacznie jest dłuższy od naszej 750Ti od Palita. Niemniej jednak da Wam pewien obraz tego co można ponadto zmieścić. 

karta GeForce 8800 GT GPU

Kupując cooler do obudowy S340 (nie tylko recenzowanej edycji, lecz ogólnie tej serii) należy zwrócić uwagę na wysokość chłodzenia. Nasz cooler Gamer Storm Lucifer wszedł praktycznie na styk.

Brak wentylatora był częściowo związany z nią,choć winowajcą były też radiatory pamięci RAM, które przysporzyły nam problemów nawet w większej objętościowo obudowie Xigmatek. MSI mogło tu się bardziej postarać, gdyż albo mamy 4 kanałową pamięć, albo musimy uważać z coolerem.

Tak czy inaczej, ponieważ od jakiegoś czasu i tak myśleliśmy o chłodzeniu wodnym (mamy nadzieję, że niebawem dotrze do naszej redakcji), małe niedogodności nie wpłyną na końcową ocenę produktu Razer / NZXT.

Jeśli chodzi zaś o to jak obudowa sprawuje się w praktyce, to nie mamy w tej kwestii większych zastrzeżeń. Producent przyłożył się zarówno do jakości jak i zwiększenia funkcjonalności, a jego produkt oparty jest o wysokiej jakości materiały, a dodatkowo pozwala wykorzystać nowoczesne układy chłodzenia CPU czy GPU (powietrzne oraz wodne), dyski SSD itd.

Jak wspominaliśmy na początku, brak możliwości zamontowania napędów optycznych dla jednych jest problemem, dla innych nie. Od jakiegoś już czasu odchodzi się nich tak czy inaczej, zyskując nie tylko miejsce, ale też i ciszę, a także generator kurzu. Zawsze można na czas wypalania płyt podłączyć napęd, lub nabyć jego zewnętrzną wersję.

 

Wymiary wewnątrz postaramy się wam zinterpretować, z uwagi na dwie rzeczy: po pierwsze każdy ma inny cooler, tak samo jak kartę graficzną (lub karty). Po drugie uważamy iż pomimo ogromnego coolera miejsca było wystarczająco. Można je dodatkowo zwiększyć instalując np chłodzenie cieczą, które to odbierze nam jej nieco z boku, zaś doda w jej środku. Użyty przez nas cooler Gamer Storm Lucifer mierzy 140 x 110 x 163 mm (140 x 110 x 168 mm z wentylatorem).

Na słowa uznania zasługuje również system zarządzania okablowaniem, dzięki któremu we wnętrzu obudowy panuje wzorowy, nienaganny porządek. Producent zastosował m.in. nieco nowatorski system schowania kabli, w tym łamaną listwę, która umożliwia schowanie większej ilości wtyczek z jej drugiej strony. Wszystkie kable są tam gdzie być powinny – efekt,czysta obudowa patrząc przez okno. Gratulacje!

Fabrycznie dołączone 120 mm wentylatory NZXT pracujące w zakresie obrotów 1200 ± 15% RPM, generując przy tym hałas na poziomie do 21 dB. Wystarczająca jest też jest wydajność, która wynosi 45 CFM. To duży plus, ponieważ jakby nie było dostajemy go przecież w cenie obudowy.

Także sama sztywność oraz waga urządzenia pozwala odczuć ulgę, że pieniądze wydane na tą obudowę nie były wyrzuceniem ich w błoto. Nic tu nie trzeszczy, nie gnie się w rękach, po prostu sprawia równie dobre wrażenie, jak sam wygląd modelu S340 Source.

 

1. Wprowadzenie
2. Wygląd zewnętrzny
3. Wygląd wewnętrzny
4. Testy praktyczne – wrażenia z użytkowania
5. Zakończenie

4. Testy praktyczne – wrażenia z użytkowania Aby jeszcze dokładniej przedstawić niemałe możliwości obudowy NZXT S340 w edycji Razer zbudowaliśmy w tym celu zestaw oparty m.in. o płytę główną MSI X79A-GD45 Plus w formacie ATX (30.5 cm x 24.4 cm) oraz pół-modularny zasilacz BeQuiet! StraightPower o mocy 580W (160 x 150 x 86 mm). My na potrzeby niniejszego …

Ocena końcowa

Wygląd
Jakość
Funkcjonalność
Cena
Całość

Polecamy

Podsumowanie : Prosta, ale solidna obudowa powstała przy współpracy NZXT i Razer to naprawdę ciekawa konstrukcja. Oferuje ciekawy wygląd, a przede wszystkim funkcjonalność i wysoką jakość użytych materiałów.

Twoja ocena: 4.67 ( 3 votes)
90