Home / Aktualności / Microsoft przejmuje Activision Blizzard stając się trzecia co do wielkości firma związaną z rynkiem gier

Microsoft przejmuje Activision Blizzard stając się trzecia co do wielkości firma związaną z rynkiem gier

Cytując Weronikę z Chłopaki nie płaczą – „Jak mówi Jarek, w życiu musisz być rekinem, jeśli nie chcesz żeby dopadły cię inne rekiny. I Jarek jest rekinem, i obrotny też jest”. Taki więc musi być Microsoft, który właśnie przejął Activision Blizzard, znanego wydawcę gier wideo stojącego za takimi markami jak Call of Duty, Warcraft, Diablo, Candy Crush i Hearthstone. Transakcja wyłącznie gotówkowa jest wyceniana na 68,7 miliarda dolarów, co czyni ją największym przejęciem w historii firmy.

Jak zapewne pamiętacie, Microsoft kupił LinkedIn w 2016 roku za 26,2 miliarda dolarów, a w zeszłym roku zapłacił 19,7 miliarda dolarów za Nuance Communications. W ramach umowy Microsoft pozyska prawie 10 000 pracowników Activision Blizzard i prawdopodobnie stanie się trzecią najcenniejszą firmą zajmującą się grami wideo tylko za gigantami Tencent i Sony. Zwiększy tym samym swoje możliwości wydawnicze i produkcyjne e-sportowe do łącznie 30 wewnętrznych studiów deweloperskich. Oprócz dziedziczenia całej własności intelektualnej i zasobów programistycznych, Microsoft planuje dodać listę gier Activision do Xbox Game Pass po zamknięciu umowy.

Dopiero teraz po kilku latach istnienia Xbox Game Pass rozumiemy wizję Microsoftu. Serwis ten urósł bowiem do 25 milionów subskrybentów, co stanowi wzrost w porównaniu z 18 milionami zgłoszonymi w styczniu ubiegłego roku. W 2021 r. Xbox Game Pass dodał do swojego katalogu 20 tytułów Bethesdy, a teraz katalog ten powiększa się o kilka popularnych tytułów, które mają łącznie 400 milionów aktywnych graczy w 190 krajach. Mając to na uwadze Microsoft uważa, że Sony „powinno” pójść jego tropem i wprowadzić podobną do Game Pass usługę.

Liczne informacje dobiegające do nas odnośnie Activision Blizzard sugerowały, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy firma znajdowała się pod dużą presją prawną i społeczną w wyniku zarzutów o niewłaściwe zachowanie seksualne i nieuczciwe wynagrodzenie pracowników tymczasowych. Microsoft jeszcze nie ujawnił, jak poradzi sobie z tymi obawami, ale w międzyczasie Bobby Kotick będzie nadal pełnił funkcję dyrektora generalnego Activision Blizzard. Po sfinalizowaniu umowy firma Activision Blizzard będzie podlegać bezpośrednio dyrektorowi generalnemu Microsoft Gaming, Philowi ​​Spencerowi, co wydaje się sugerować, że po tym Kotick może zostać zepchnięty na boczny tor lub odejść.

O użytkowniku Grzegorz Szałas

Entuzjasta nowych technologii i założyciel portalu Tech Dice. Poza technologią uwielbiam dobry film, dawkę muzyki oraz aktywności na świeżym powietrzu.