Home / Aktualności / IRID 353 ARGB – recenzja obudowy micro ATX firmy Genesis

IRID 353 ARGB – recenzja obudowy micro ATX firmy Genesis

4. Testy praktyczne – wrażenia z użytkowania

W celu dokładniejszego przedstawienia możliwości obudowy Genesis Irid 353 ARGB zbudowaliśmy zestaw oparty m.in. o płytę główną B450 AORUS M w formacie mATX (24,4 cm x 24,4 cm), procesor Ryzen 5 1600, 16 GB DDR4 3000MHz oraz modularny zasilacz Corsair RM650x o mocy 650W.

Do testu wykorzystaliśmy kartę graficzną Sapphire Radeon RX580 Nitro+ Special edition (wymiary 260 x 135 x 43 mm). Wspomniana karta pozostawiła nam 9 cm do krawędzi wentylatora.  Nie jest więc chyba źle.

Jeśli chodzi o wentylator CPU, do dyspozycji mieliśmy również 9 cm (stock cooler naszego Ryzena ma wysokość 7 cm). Daje to zatem możliwość instalacji coolerów o max. wysokości 16 cm. Całkiem nieźle jak na taką obudowę.

Kupując cooler należy się kierować wspomnianą maksymalną wysokością, choć w dobie chłodzenia wodnego AiO, nie będzie stanowiło to problemu. Można wykorzystać przygotowaną do tego celu górną część obudowy (maksymalnie będzie to 280 mm wariant). W przypadku pozostania przy coolerze standardowym (tzw. stock), możemy zamontować na górnej części Irida nawet dwa 140 mm wentylatory, poprawiając tym samym chłodzenie w obudowie.

Zdjęcia powyżej prezentują testy wydajności wentylatorów. Na stronie producenta nie mogliśmy znaleźć szczegółowych informacji na temat prędkości obrotowej ani wydajności. Nasze testy wykazały, że dołączone do obudowy “wentyle” generują ok. 31-43 CFM (1.8 – 2.5 m/s).

Jeśli chodzi o poziom hałasu, średnio otrzymaliśmy 34 dBa, co uważamy za całkiem przyzwoity wynik. Temperatury podczas pracy systemu zostały przedstawione przy okazji pomiaru wydajności wentylatorów przedstawionego powyżej.

Trzeba również przyznać, że nieźle wyszedł Genesisowi system montaży kabli oraz to, ile można w obudowie zmieścić. Niestety nie mogliśmy do końca przetestować możliwości zmiany kolorów wentylatora – oczywiście wszystko działa jak należy, jeśli używamy przycisku LED na obudowie. Za jego pomocą można zmieniać efekty podświetlenia, których jest naprawdę sporo, lub je wyłączyć. Jednak producent deklaruje możliwość “zabawy podświetleniem” za pomocą kompatybilnej płyty głównej – nasza nie miała odpowiedniego złącza do tego celu. Zastosowanemu w obudowie kontrolerowi nie można zbyt wiele zarzucić – działa jak należy.

Także sama sztywność oraz waga obudowy są przyzwoite i dzięki temu nie mamy wrażenia, że pieniądze wydane na Irida były wyrzuceniem ich w błoto. Nic tu nie trzeszczy, nie gnie się w rękach – po prostu sprawia wrażenie porządnie wykonanej. Jesteśmy pod tym względem miło zaskoczeni.

 

1. Wprowadzenie
2. Wygląd zewnętrzny
3. Wygląd wewnętrzny
4. Testy praktyczne – wrażenia z użytkowania
5. Zakończenie

4. Testy praktyczne – wrażenia z użytkowania W celu dokładniejszego przedstawienia możliwości obudowy Genesis Irid 353 ARGB zbudowaliśmy zestaw oparty m.in. o płytę główną B450 AORUS M w formacie mATX (24,4 cm x 24,4 cm), procesor Ryzen 5 1600, 16 GB DDR4 3000MHz oraz modularny zasilacz Corsair RM650x o mocy 650W. Do testu wykorzystaliśmy kartę graficzną Sapphire …

Ocena końcowa

Design
Funkcjonalność
Wydajność
Cena
Ocena ogólna

Polecamy

Podsumowanie : Obudową Irid 353 ARGB Genesis udowadnia, że nawet nieźle sobie radzi w projektowaniu obudów micro-ATX zarówno pod względem designu, funkcjonalczości czy jakości wykonania.

Twoja ocena: Oceń jako pierwszy !
78

O użytkowniku Grzegorz Szałas

Entuzjasta nowych technologii i założyciel portalu Tech Dice. Poza technologią uwielbiam dobry film, dawkę muzyki oraz aktywności na świeżym powietrzu.

Odpowiedz:

Lub

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *

*