Home / Aktualności / Xbox One X – konsola która zdobyła serca graczy (ale chyba nie moje)

Xbox One X – konsola która zdobyła serca graczy (ale chyba nie moje)

Xbox One X Lead Consoles Hrz Family Microsoft zaprezentował swoją długo oczekiwaną konsolę Xbox One X, znaną dotychczas pod nazwą Project Scorpio. Budowana od dobrych kilku miesięcy atmosfera powodowała, że e szczególną niecierpliwością czekałem oczekiwałem na oficjalną premierę. Teraz gdy kurz bitewny nieco opadł, warto się przyjrzeć nowej konsoli oraz odpowiedzieć na kilka ważnych pytań.

Z Xboxem byłem skojarzony od dosyć dawna tzn. od pojawienia się Xbox One. Niemniej jednak kierunek w stronę Microsoftu niż Sony podyktowany był raczej przypadkiem niż staranną decyzją (chyba, że za powód można podać przywiązanie do systemu Windows). Obie konsole wtedy tak jak i teraz mają bardzo dobre specyfikacje i gry, co jest dobre i złe zarazem.

Xbox OneX specs

Wróćmy jednak do sedna.  Po pierwsze 6 Teraflopów mocy graficznej (rdzenie pracujące z częstotliwością 1172 MHz, zamiast jak u Sony z 911 MHz), 326 GB/s przepustowości pamięci oraz prawdziwe 4K w grach. Dla osoby zajmującej się typowo graniem (wykluczając na chwilę posiadaczy PC – szczególnie tych składających komputery własnoręcznie i je testujący), takie statystyki za dużo nie mówią. Sony z tego co pamiętam się tym aż tak nie chwaliło. Wystarczyło powiedzieć, że gry będą działały płynnie, z 60 klatkami na sekundę, czy ogólnie lepiej niż konkurencja. 

Po drugie różnica w płynności gier pomiędzy One X oraz PS4 Pro może okazać się niezauważalna (przynajmniej z odległości kilku metrów od TV). Oczywiście Microsoft chwali się specjalną optymalizacją procesora. Jednak optymalizacja procesora to jedno, a gier druga. 

Xbox One X 01Trzecia kwestia to wygląd. Nie wiem jak bardzo kochając Xboxa, uważam, że PS4 ma znacznie ciekawszy wygląd oraz wersje kolorystyczne. Xbox One X pojawi się w czarnym (zapewne na razie) kolorze. Jest mniejszy, OK, ale nadal wygląda jak magnetowid sprzed 20 lat. Na myśl przyszła mi retro konsola Nintendo z złączem HDMI oraz dwoma kontrolerami na kablu (czytaj. nowe bebechy, stara obudowa). Ogólnie rzecz ujmując nowa konsola Microsoftu jest na razie nudna.

Czwarta kwestia to ekskluzywne gry. Po obu stronach są mocne propozycje z każdego gatunku. Zaprezentowana Forza 7 wygląda świetnie, ale nie wiem czy aż tak dużo lepiej z takiej samej odległości na np. 32 calowym TV 1080p (któy zapewne spora część graczy nadal posiada). Sony będzie miało Grand Turismo Sport, które zapewne będzie wyglądać na PS4 Pro równie dobrze. Xbo One X ma zyskać m.in. takie gry jak Middle-Earth: Shadow of War, Forza 7, State of Decay 2, Crackdown 3, Assassin’s Creed Origins, Metro Exodus, Anthem, Killing Floor 2, Need for Speed Payback, Sea of Thieves, Madden NFL 18, Minecraft, Super Luckey’s Tale, Ori and the Will of the Wisps, Gears of War 4,Forza Horizon 3, Killer Instinct, Resident Evil 7 Biohazard, For Honor, Ghost Recon Wildlands i kilka innych, niemniej jednak spora część gier pojawi się też na inne konsole i systemy.

 

Piąta i chyba najważniejsza kwestia to cena. Żądając za Xbox One X bez mała 500 dolarów na pewno nie pomoże Microsoftowi w odbiciu rynku od Sony. OK, otrzymujemy 6 TeraFlopów (zamiast 4,2 TFlopów jak to jest u PS4 Pro) jeśli chodzi o moc graficzną, ale a różnicę musimy zapłacić extra 100 dolarów. Czy warto? I tak i nie. Czy hipotetyczna np. różnica 5-10 klatek warta jest takiej ceny? Dla kogoś kto ma pieniądze lub jest pasjonatem, tak! Dla innych PS4 (PS4 Pro) z pewnością wystarczy tak samo jak Xbox One / One S nawet po premierze One X. Za różnicę w cenie można dopłacając kupić PS VR (współpracujące z Xboxem systemy VR są znacznie droższe od tego co oferuje Sony).

Moc graficzna w wielu źródłach wskazywała na układ Radeon RX480 od AMD. Wiem, że karta z tej serii trochę kosztuje ale, równie dobrze można było wsadzić GTX 1080 i wycenić konsolę na 800 dolarów. Piszę o tym gdyż Microsoft jak się dowiedziałem pozycjonuje konsolę w segmencie premium i wcale nie uważa, że za dużo za nią żąda.

Kwestia kompatybilności wstecznej (włączając w to zapowiedzianą kompatybilność z oryginalnym Xboxem) jest kwestią sporną. Ja osobiście z niej za dużo nie korzystałem. Ciekawe rozwiązanie dla kogoś kto ma pokaźną bibliotekę gier na wcześniejsze konsole. 

Nie niej ważne uważam jest zabijanie własnej konsoli przez Microsoft pozwalając na wychodzenie gier zarówno na PC jak i Xbox. Microsoft tłumaczy to tym, że lepiej się gra na telewizorze w salonie. Niby tak ale grafika była i będzie lepsza na PC z uwagi na możliwość zmiany podzespołów, w tym karty graficznej. Gracze często jeśli nie mają monitorów 4K, to 2K lub 1080p z dobrym odświeżaniem i technologiami G-Sync / FreeSync. Zawsze te można strumieniowo przesłać gry na TV jeśli się ktoś uprze (np. za pośrednictwem NVIDIA Shield TV czy Steam Link, lub po prostu przenieść komputer do salonu).

Sukcesem Nintendo moim zdaniem było zablokowanie gier takich jak Mario, Zelda czy wiele innych dla własnych konsol. Firma ta zapewne nie mogłaby się pochwalić takimi wynikami sprzedaży konsol gdyby jej gry były te dostępne na innych platformach.

Oczywiście jest jeden powód dla którego mógłbym kupić konsolę Xbox One X – gdybym nie posiadał komputera mogącego uruchomić gry w takiej rozdzielczości. Chyba każdy prawdziwy gracz ma zarówno PC (w dobrej konfiguracji) jak i konsolę (przynajmniej jedną). Jednak bardziej niż komfort grania z sofy cenię sobie poczucie mocy, którą mój komputer posiada. 

499 dolarów za system rozrywki nie jest dużo jeśli się chce grać a nie posiada odpowiednio mocnego komputera. Niemniej jednak dobrze byłoby już mieć sporych rozmiarów TV z rozdzielczością 4K i HDR aby czerpać możliwie wszystko z nowej konsoli. 

Podsumowując. Na chwilę obecną chyba poczekam z wyciągnięciem portfela na nową zabawkę Microsoftu gdyż moje emocje znacznie opadły po premierze. Nie uważam, że PS4 Pro będzie aż tak dużo gorsza od Xboxa One X abym musiał płacić dodatkowe (wcale nie małe) pieniądze. Wasze odczucia mogą być oczywiście inne, ale ja uważam, że Microsoft sam do końca nie jest pewny kierunku, w którym jego konsola powinna zmierzać. 

W miarę możliwości postaram się uaktualnić ten artykuł jeśli dojdą do mnie nowe, kluczowe fakty odnośnie mającej się pojawić 7 listopada konsoli Xbox One X i zmienię do niej swój stosunek. Na chwilę obecną – dziękuję ale postoję.

 

O użytkowniku Grzegorz Szałas

Entuzjasta nowych technologii i założyciel portalu Tech Dice. Poza technologią uwielbiam dobry film, dawkę muzyki oraz aktywności na świeżym powietrzu.