Home / Konsole / Xbox Game Pass – klon EA / Origin Access?

Xbox Game Pass – klon EA / Origin Access?

Xbox Game Pass

Xbox Game Pass usługa podobna do EA / Origin Access według informacji pochodzącej od samego Phila Spencera odpowiadającego za Xboxa (w tym Project Scorpio), zadebiutuje jeszcze w tym roku, oferując graczom korzystającym z ekosystemu Microsoftu, serię gier w ramach miesięcznej subskrypcji. Jakiej, niecałych 10 dolarów na miesiąc, co szczerze powiedziawszy jest dosyć sporo, mając na uwadze fakt, że do grania w sieci potrzeba jeszcze Xbox Live, które kosztuje w okolicach 200 zł, co w rezultacie podniosłoby koszt całości do ok. 680-700 zł. 

Pomijając na chwilę fakt ceny, zobaczmy co otrzymamy w ramach usługi Xbox Game Pass. W ramach usługi, która jak się dowiadujemy pojawi się już na wiosnę, otrzymamy dostęp do ponad 100 gier dostępnych na konsolę Xbox One oraz tych z kompatybilności wstecznej, niemniej jednak zaznaczając, że przepustka będzie oferowana wyłącznie dla nowszej konsoli.

Wśród twórców wspomnianych gier znalazły się takie studia jak 2K, 505 Games, BANDAI NAMCO Entertainment, Capcom, Codemasters, Deep Silver, Focus Home Interactive, SEGA, SNK CORPORATION, THQ Nordic GmbH czy Warner Bros, zaś gry uwzględniają m.in. Halo 5: Guardians, Payday 2, NBA 2K16 czy SoulCalibur II.

Jak wspomina Phil Spencer, Xbox Game Pass umożliwi dodatkowo uzyskanie zniżek na gry ze wspomnianego katalogu gier dostępnych w ramach usługi, włączając dodatki DLC. Nowe tytuły dodatkowo mają pojawiać się co miesiąc, rozszerzając listę tych dostępnych w dniu premiery. 

Chcielibyśmy też zaznaczyć, że pomimo, że gry będzie można pobrać, to tak naprawdę nie będziemy ich posiadać na własność. Gdybyśmy zdecydowali się nie przedłużyć usługi Microsoftu, nie będziemy mogli grać w gry z puli, nawet jeśli zainstalujemy je na naszej konsoli. 

Pomimo, że Xbox Game Pass zadebiutuje dopiero na wiosnę, to już teraz uczestnicy programu Xbox Insider Program będą mogli ją przetestować. Nie wiemy niestety czy wiąże się to z jakąś opłatą czy nie. Nie zostało to podane do wiadomości. 

Jesteśmy ciekawi co wy uważacie o nowym sposobie Microsoftu na rozszerzenie funkcjonalności konsol Xbox One? Czy warto waszym zdaniem zapłacić 6 razy więcej niż za EA Access? Oczywiście otrzymujemy więcej gier, ale czasami nie ilość lecz jakość gier się liczy, nieprawdaż?

 

O użytkowniku Grzegorz Szałas

Entuzjasta nowych technologii i założyciel portalu Tech Dice. Poza technologią uwielbiam dobry film, dawkę muzyki oraz aktywności na świeżym powietrzu.