Home / Konsole / Specyfikacja Projektu Scorpio ujawniona – czy warto będzie kupić nową konsolę Microsoftu?

Specyfikacja Projektu Scorpio ujawniona – czy warto będzie kupić nową konsolę Microsoftu?

Xbox One Project Scorpio

Microsoft zgodnie z zapowiedzią ujawnił specyfikacji nadchodzącej konsoli znanej jako Projekt Scorpio. Po zeszłorocznych zwiastunach wszyscy mieli wielkie oczekiwania, w tym dochodziły do nas pytania o to czy sprzedawać już konsolę Xbox One czy nie. Teraz wszystko się wyjaśniło i mając na uwadze kilka miesięcy do planowanej premiery nowej konsoli, chyba za dużo się w tym temacie nie zmieni.

Okrzykiwana jako prawdziwa konsola nowej generacji, konsola, która zmieni świat gier, w tym tych oferowanych w rozdzielczości 4K, jak się przekonacie na podstawie poniższej specyfikacji, po głębszej analizie nie rozczarowuje. W tabelce poniżej znajduje się porównanie Project Scorpio, Xbox One i PS4. Choć pomiędzy konsolami Microsoftu jest spora różnica, to między Scorpio a PS4 dzieje się także sporo. Sytuacja przypomina tą znaną sprzed lat, kiedy to pierwszy Xbox One i PlayStation 4 debiutowały na rynku. Wtedy to konsola Sony była marginalnie lepsza dzięki nieco późniejszemu startowi.  Teraz jest odwrotnie. 

Project Scorpio vs PS4 Pro

Omawiając różnice między nadchodzącym Skorpionem a PS4 Pro, trzeba wspomnieć, że konsola będzie oferowała większą moc wynikającą z taktowania procesora, tak samo jak tą z karty graficznej. W tym drugim przypadku mimo, że Scorpio posiada “jedynie” 4 rdzenie GCN więcej, to są one taktowane 27 procent szybciej, co w rezultacie przekłada się na 43 procentową przewagę w stosunku do najnowszej konsoli Sony. Co więcej, Scorpio posiadać będzie dostępne dla twórców 8 GB pamięci GDDR5 (wzrost z 5 GB dostępnych na Xbox One) wraz z dodatkowymi 4 GB, które będą mogły być wykorzystane do cachowania najczęściej używanych lub potrzebnych plików (zapotrzebowania systemowe).

Pomińmy takie sprawy jak dysk twardy, który jak można się było domyślać nie przeszedł zbyt wielu modyfikacji, niemniej jednak mamy nadzieję, że końcowa wersja Scorpio ujrzy takie usprawnienie, jak jego łatwiejszą wymianę. Odtwarzacz UHD 4K jest również sprawą tak naprawdę drugorzędną, no chyba, że kupujemy konsolę do oglądania filmów, co z uwagi na cenę stacjonarnych odtwarzaczy Blu-ray 4K, jest również opłacalne.

Warto się jednak skupić nie tyle na samej mocy procesora dostarczanego ponownie przez AMD, lecz na jego ogólnej budowie, w którą w dużej mierze miał wpływ Microsoft. Jak się bowiem dowiadujemy, zamówił on specjalną wersję CPU, zoptymalizowaną pod względem gier, które będą działały na Xbox One. Więcej, design procesora uwzględniały doświadczenia z wąskich gardeł poprzedniej konsoli, dzięki czemu, zoptymalizowany na poziomie silikonu procesor dostarczy większej mocy niż to wygląda na papierze.

Także znaczącemu usprawnieniu (zarówno względem oryginalnego Xboxa One jak i PS4 Pro) uległa przepustowość pamięci – względem tej drugiej konsoli aż o prawie 50 procent. Pamięć do tego jak wspominaliśmy jest większa, dzięki czemu zaoferuje jeszcze większe możliwości niż zastosowana w oryginale dodatkowa pamięć ESRAM.

Przechodząc do kwestii wydajności konsoli Scorpio w rozdzielczości 4K należy wspomnieć, że konsola ta ma szanse na dostarczenie deklarowanej wydajności i rozdzielczości z kilku względów. Po pierwsze zoptymalizowany pod gry procesor. Po drugie, z uwagi na większą ilość jednostek Compute Units (tudzież nieco wolniej taktowanych) niż Radeon RX 480. Bazując na ilości Teraflopów z RX 480 można zatem powiedzieć, że obiecywana moc 6 TFlopów powinna się potwierdzić. 

Project Scorpio Xbox One chlodzenie

Ważnym i nieodzownym systemem powiązanym z mocą nowej konsoli ma być wyrafinowany system chłodzenia nowej konsoli. Zaprojektowany od podstaw i wykorzystujący elementy płyty i inspiracje z topowych kart graficznych, znacząco obniżyć ma temperaturę i kulturę pracy samej konsoli. Miejmy jednak nadzieję, że wygląd konsoli na tym nie ucierpi. PS4 jak wiemy oferowała ciekawszy wygląd, niemniej jednak nieco gorzej radziła sobie z temperaturami.

Project Scorpio vs Xbox One vs Ps4 ProGry czyli eliksir życia gracza

Co zatem oznacza to względem gier? Ano tyle, że będą one rzeczywiście działały w rozdzielczości 4K aczkolwiek w sporej ilości przypadków wykorzystując takie sztuczki jak dynamiczna rozdzielczość czy optymalizacje gier czy samego procesora. Gry z Xbox One i Xbox One S również otrzymają zauważalny wzrost wydajności, tak samo jak idąc krok dalej gry z Xboxa 360 dostępne także i dla nadchodzącej konsoli poprzez kompatybilność wsteczną.

Idąc dalej, korzystając z upscalingu, gry 1080p lub inne działające z niższą niż 4K rozdzielczością uzyskają np. większą ilość klatek lub inne wizualne korzyści w tym lepszą ostrość. Idąc w drugą stronę, posiadając ekran 1080p wykorzystując downsampling, gry uzyskają większa ilość klatek lub więcej szczegółów z uwagi na przekazanie mocy, która normalnie wykorzystywana byłaby do renderowania wyższej rozdzielczości.

DVR czyli konsolowa nagrywarka naszej gry, oferować będzie 1080p dla tytułów dostępnych z biblioteki Xboxa 360 i 4K dla Xbox One. Trzeba powiedzieć, że jest to również imponujące osiągnięcie, zawdzięczane nowemu systemowi kodowania obrazu. 

Podsumowanie

Podsumowując, czy warto będzie nabyć Xbox One aka Project Scorpio oraz czy będzie ona lepsza niż PS4 Pro? Krótko, najprawdopodobniej tak. Praktycznie pod każdym względem nadchodzący Behemot Microsoftu jest lepszy niż obecny champion Sony. Kluczowym czynnikiem będzie optymalizacja, w tym samego procesora i gier oraz niewspomniana wcześniej integracja DirectX 12. Imponujące jest również zaangażowanie twórców przyszłej konsoli, którzy skupili się na najdrobniejszych wręcz szczegółach.

Jaki okaże się końcowy efekt czas pokaże. Należy się do niego jednak należycie przygotować, jako że spekuluje się, iż Scorpio będzie znacznie droższy od PlayStation 4 Pro z uwagi na lepsze podzespoły i wiążącą się z nimi wydajność. Obecna cena PS4 Pro z 1 TB dyskiem to wydatek ok. 1800 zł. Sensowne więc będzie oczekiwanie ceny Przyszłego Xboxa One w granicach 2000-2200 zł, a nawet 2500 zł. O ile tak naprawdę będzie on droższy od PlayStation 4? Z pewnością prezentacja na tegorocznym E3 wyjaśni te wątpliwości.

O użytkowniku Grzegorz Szałas

Entuzjasta nowych technologii i założyciel portalu Tech Dice. Poza technologią uwielbiam dobry film, dawkę muzyki oraz aktywności na świeżym powietrzu.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
wpDiscuz