Volvo EV

Według informacji udostępnionych przez dyrektora marki Volvo Hakana Samuelssona, w ciągu dwóch lat szwedzka (a od 2010 roku w rękach chińskiego holdingu Geely Holding) firma planuje wyłącznie produkcję  aut z napędem hybrydowym lub elektrycznym. Tym samym z produkcji znikną auta z silnikami wyłącznie benzynowymi lub tzw. ropniaki.

Dokładnie w zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy się o wyspecjalizowaniu oddziału Polestar w produkcji aut z napędem elektrycznym. Jest to na tyle ważne, ponieważ Volvo tak naprawdę nie produkowało samochodów wyłącznie z napędem elektrycznym a jedynie kilka hybryd. Tym samym koncern stawia przed sobą kolejną poprzeczkę, aczkolwiek rynek jest na tyle konkurencyjny, że nie ma ona innego wyjścia.

Pierwsze auta z napędem elektrycznym od Volvo powinny pojawić się już w 2019 roku, natomiast między 2019 i 2021 firma ma wyprodukować aż pięć modeli z tym napędem – dwa z serii Polestar oraz trzy tradycyjne.

Jak wiemy, Volvo nie jest jedyną firmą napierającą na rynek aut elektrycznych. Weźmy tu np. zaprezentowany na zeszłorocznych targach motoryzacyjnych w Paryżu koncepcyjny I.D. Volkswagena czy seria EQ od Mercedesa.

880-milionowy zysk Volvo, który firma osiągnęła w zeszłym roku, z pewnością zasili konto przewidziane na rozwój aut elektrycznych.