Home / Aktualności / Najbardziej piraceni wykonawcy muzyczni tego roku
Bruno Mars Rihanna

Najbardziej piraceni wykonawcy muzyczni tego roku

Bruno Mars oraz Rihanna to nie tylko znakomici wykonawcy muzyczni, lecz również najbardziej piraceni wykonawcy muzyczni w 2013 roku za pomocą plików P2P czyli m.in. torrentów, rapidshare i tym podobnych. Bynajmniej tak wskazuje analiza przeprowadzona przez serwis Musicmetric.com

Utwory obojga wykonawców zostało pobranych nielegalnie ponad 5 milionów razy, ustępując nieznacznie Daft Punk, Justinowi Timberlake czy Flo Rida co można zobaczyć na poniższym wykresie.

 

Najbardziej piraceni wykonawcy muzyczni 2013

 

Jak podaje Musicmetric, dane pochodzą z serwisów typu Bit Torrent, jednej z najpopularniejszej metody pobierania pirackiej muzyki w sieci. Według jego danych pliki muzyczne  20 najpopularniejszych wykonawców muzycznych zostało pobranych ponad 64.5m w tym roku tylko poprzez sieć BitTorrent.

Ponad 240,000 pobrań albumów za pośrednictwem Bit Torrent zostało ściągniętych podczas pierwszego tygodnia od ich premiery. Aby uwidocznić postęp w ściąganiu nielegalnych plików muzycznych podajemy, że przez rok album Red wokalistki Taylor Swift pobrano  270,000 w porównaniu do wspomnianych utworów 20 wykonawców z liczbą 240 tys. w ciągu pierwszego tygodnia.

Jeśli spojrzymy na analizę popularności social media w tym Facebooka, Twittera czy tym podobnych stron to nie przekłada się ona na ściąganie nielegalnych utworów tych wykonawców. Wspomniana Taylor Swift zyskała bowiem 29.5m fanów, podczas gdy Katy Perry z drugim miejscem osiągnęła 29.2m i Justin Timberlake na trzeciej pozycji z 28.8m fanów (lub fanek).

Także zaskoczeniem jeśli chodzi o popularność na serwisach wideo takich jak Vivo czy YouTube zdobył Psy ze swoim Gangham Style,osiągając 2,2 miliarda wyświetleń, gdyż wykonawca ten nie pojawiał się na żadnej ze wspomnianych list (BitTorrent czy liście ilości fanów w mediach społecznych). Bruno Mars czy Rihanna musi się zadowolić odpowiednio 2 i 1,6 miliardami. 

Gregory Mead dyrektor Musicmetric wypowiedział się w kwestii danych pochodzących z sieci BitTorrent, zaznaczając iż na ich bazie można dowiedzieć się skąd pochodzą fani wykonawców muzycznych. To z kolei stanowi nieocenione źródło informacji, które można wykorzystać do organizacji koncertu w danym miejscu a tym samym zmniejszenie piractwa.

Dawniej ludzie szli do sklepów aby posłuchać muzyki przed jej kupnem, mówi Mead, teraz ściągają oni muzykę lub słuchają jej w internecie. Kwestia kupna po tym jest wątpliwa choć nie wykluczona.

Źródło: MusicMetric