Home / Aktualności / Lizard Squad – grupa wyjaśnia powody ataku na Xbox Live oraz PS Network

Lizard Squad – grupa wyjaśnia powody ataku na Xbox Live oraz PS Network

Lizard Squad wyjasnia powody ataku
Hacker z grupy Lizard Squad, która twierdzi że przeprowadziła „świąteczny ” atak na sieci Xbox live oraz PlayStation Network, pozbawiając wielu graczy możliwości  rozgrywki udzieliła wywiadu stacji Sky News.

W wywiadzie stacji telewizyjnej Ryan (hacker) stwierdził , że zrobił to po części dla zabawy a po części aby sprawdzić jak mocne zabezpieczenia posiadają kluczowe usługi Microsoftu oraz Sony.

Dowiedzieliśmy się także że,  grupa Lizard Squad to w zasadzie 2—3 osoby  w wieku ponizej 20 lat, które były w stanie przeprowadzić skuteczny atak i odciąć od grania w okresie świątecznym, który jak wiemy sprzyja rozrywce z powodu większej ilości wolnego czasu. Co więcej gry, które zwykle pobiera się w postaci cyfrowej , również nie mogły zostać pobrane.

Wśródinnych wyjaśnień Fińskiego nastolatka pojawiła się chęć sprawienia, że ludzie codziennie spędzający wiele godzin przy konsolach, mogli zakosztować spotkań rodzinnych czy też w kręgu znajomych.

Ryan twierdzi, ze jego grupa posiada spore możliwości ataków na sieci takie jak Microsoft Xbox Live czy Sony Playstation Network, lecz podczas wywiadu za pośrednictwem Skype nie zdradził szczegółów odnośnie tych możliwości.

Ponieważ takie firmy maja zarabiaja grube miliony myślałem , ze wydaja poważne pieniądze na  swoje kluczowe serwisy. Jak się jednak okazało tak nie jest. Także dziwi mnie to, ze ludzie  powierzają im takie dane jak numery swoich kart kredytowych. zdradził szczegółów odnośnie tych możliwości. „Ponieważ takie firmy maja zarabiaja grube miliony myślałem , ze wydaja poważne pieniądze na  swoje kluczowe serwisy. Jak się jednak okazało tak nie jest. Także dziwi mnie to, ze ludzie  powierzają im takie dane jak numery swoich kart kredytowych.

A co wy myślicie o żarcie i wyjaśnieniach Hackera? Dla nas było to mało śmieszne, choć z drugiej strony uzmysłowiło nam jak rzeczywiście słabe zabezpieczenia posiadają zarówno Microsoft jak i Sony.