Home / Aktualności / Harley-Davidson LiveWire – pierwszy motocykl elektryczny już wkrótce

Harley-Davidson LiveWire – pierwszy motocykl elektryczny już wkrótce

Harley-Davidson Project LiveWire

Harley-Davidson livewire to pierwszy motocykl elektryczny, który t firma ma nadzieję juz niedługo wpuścić na taśmy montażowe w swoich fabrykach. Technologia elektryczna ju dawno „dopadła” samochody chociażby w postaci toyoty Prius, BMW i3 i innych. Także przemysł muzyczny przesiadł się na gitary elektryczne już w latach 60-tych. Pora teraz na motocykle.

Nie należy jednak myśleć iż bulgoczący odgłos zniknie bezpowrotnie. Bynajmniej nie prędko. Naszym zadniem jest to jedno co wyróżnia motocykle tej marki. Harley-Davidson livewire to projekt elektrycznego motocykla, który możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach i filmiku prezentacyjnym. Choć nie jest on zbyt długi, to jednak oddaje to czego już niedługo możemy się spodziewać na naszych ulicach, przynajmniej w najbliższej przyszłości.

Harley-Davidson nie planuje jednak sprzedaży w najbliższych miesiącach, gdyż jak poinformowała czeka najpierw na reakcję swoich klientów. Są oni głęboko zakorzenieni z typowymi silnikami spalinowymi, elektryka może zabrzmieć nieco jako herezja.

Projekt Livewire przeprowadzany będzie wzdłuż legendarnej drogi Rout 66 prowadzącej wskroś USA a dokładnie wśród 30 stacji dystrybucyjnych motocykle tej marki. Niektórzy szczęśliwcy będą mieli okazję doświadczyć jazdy na elektrycznym motocyklu tej marki właśnie wtedy. W 2015 jazd próbnych mają doświadczyć także motocykliści z Europy. Może także i z Polski.

Specyfikacja techniczna motocykla „Harley-Davidson livewire” jest póki co trzymana w tajemnicy. Jedyne co możemy zauważyć to zawieszenie i częściowo odsłonięty silnik elektryczny. Będziemy musieli poczekać na „błyskawiczne” przyspieszanie obiecywane przez H-D.

Jako ciekawostkę możemy dodać iż ten motocykl miał juz nieformalną premierę w filmie The Avengers: Age of Ultron, gdzie można było na nim zobaczyć Scarlet Johansson. A co wy sądzicie o pomyśle elektrytcznych motocykli tej marki? Czy jeśli nie przeszłaby ona na „elektrykę” to zginęła by śmiercią naturalną? Czekamy na komentarze.