Home / Recenzje / Komputery stacjonarne / GIGABYTE Z77 SNIPER M3 – „Maluch” z pazurem?
Gigabyte z77 sniper m3

GIGABYTE Z77 SNIPER M3 – „Maluch” z pazurem?

GIGABYTE Z77 SNIPER M3

Co raz więcej użytkowników decyduję się na przesiadkę z komputera stacjonarnego na laptopa. Jednak co z tymi którzy potrzebują większej wydajności do pracy i do rozrywki a nie mają za dużo miejsca pod biurkiem? Przeważnie też zwykła ATX obudowa staje się za duża, aby postawić ją w salonie jako tak zwany Media Center. Można powiedzieć że są przecież płyty w formie ITX, ale i one nie są super wygodnym rozwiązaniem bo przeważnie upgrade zmusza nas do wymiany całej platformy. Pozostaje zaten jedno rozwiązanie przez lata niedocenione i kojarzone z komputerami biurowymi Micro-ATX.

Chcielibyśmy wam przedstawić właśnie płyte główna która według producenta ma stanowić dobrą podstawę do zbudowania małego komputera do gier oraz właśnie jako wspomniane domowe centrum rozrywki. Prezentujemy wam płytę Sniper M3 autorwa firmy Gigabyte.

 

Czy aby na pewno mamy wszystko? To pytanie pewnie każdy sobie zada przed jej zakupem, wiec się dokładniej przyjrzymy.

 

Płytę dostajemy w dość małych rozmiarów opakowaniu. Widać od razu że płyta należy do tak zwanej rodziny G1 Killer jednak na szczęście w tym przypadku producent podarował sobie radiatory wyglądające jak zabawkowe pistolety do 7 latków.

 

Jak już wcześniej wspomnieliśmy płyta jest w formacie Micro Atx, czyli po prostu jest krótsza od typowej płyty.  Mimo małego rozmiar u płyta została dość bogato wyposażona.   Przede wszystkim płyta jest dedykowana na chwilę obecną najnowszym procesorom Intela na podstawkę LGA 1155, mianowicie Ivy Bridge. Producent nie tylko zadbał o to żeby bios (uEfi) wspierało najnowsze procesory ale uzupełnił o dedykowany chipset Z77 umożliwiający nawet podkręcanie układów z odblokowanym mnożnikiem, oraz korzystanie zintegrowanej karty graficznej. Jednak jakby ktoś chciał zastosować coś mocniejszego nić nie stoi mu na przeszkodzie. Do dyspozycji mamy cztery sloty PCI-Expres choć tylko pierwszy pracuje z pełną prędkością  x16 pozsotałe to x1 x 4 oraz x8. Nic więc nie stoi na przeszkodzie aby skorzystać z konfiguracji Multi GPU, Płyta jest kompatybilna zarówno  z SLI od Nvidii jak i Crossfire.

 

 

Tylni panel  I/O też został dość pokaźnie wyposażony, poza portami USB w standardzie 2.0 oraz 3.0, Mamy tutaj aż 4 różne złącza wideo. Nie powiemy dość rzadki widok nawet w wyższych konstrukcjach.  Miłym dodatkiem jest też umiejscowienie optycznego złącza SPDIF docenią to zwłaszcza osoby które mają już wzmacniacz w domu.

 

 

Skoro już poruszyliśmy sprawę audio ważne jest że nie mamy tutaj do czynienia z układami Realteka Gigabyte zrobił bardzo miłą niespodziankę używając układu  firmy Creative. Cała karta dźwiękowa została odgrodzona specjalna miedziana płytka w celu zapewnienia czystszego dźwięku oraz tłumieniu zakłóceń pochodzących z innych urządzeń.

 

Przejdźmy zatem do niedogodności dla niektórych 4 porty SATA może być nie wystarczająca, ale trzeba sobie przypomnieć  że mówimy tutaj o płycie z założenia która ma służyć do budowy małego komputera. Nam jednak najbardziej brakowało wyświetlacza kodów POST ale po tym przeczytacie trochę później.

Niech rozpoczną się testy!

 

Cóż nie jesteśmy typową redakcją i nie będziemy was przynudzać  nie wiadomo jaką ilością testów. Po prostu przetestowaliśmy płytę po swojemu biorąc udział we Wrześniowym Challange 2012 organizowanym przez serwis HWbot.

 

Co prawda obawialiśmy czy 4 fazowa sekcja podoła podkręcaniu przy użyciu ciekłego azotu. Konkurs przede wszystkim wymagał przygotowania, ponieważ zostały wybrane dwa z najbardziej zależnych od użytkownika benchmarków. Kolejnym problemem był fakt że nasz prywatny GTX580 znajdował się w serwisie.

 

Zaczęliśmy zatem przygotowania od SuperPI. Żeby nie potrzebnie nie marnować ciekłego azotu na początek próby przeprowadzono na Agregacie. Płyta dość dzielnie radziła sobie z temperaturami z przedziału -45 do -35. Po kilkunastu godzinach i kilkuset próbach w końcu udało się osiągnąć wydajność na akceptowalnym poziomie.

 

Miesiąc zbliżał się ku końcowi więc pora przetestować płytę już z pełnym obciążeniem. Jak wiadomo procesory Ivy bridge lubią zimno wiec użyty został pierwszy post autorstwa Qjak’a który charakteryzuje się szybszym zbijaniem temeratury.

 

Niestety już w tym momencie zauważyliśmy pierwsze kłopoty przy temperaturach poniżej -55 stopni płyta potrafiła już nie zbotować , brak przycisku to szybkiego CLR-Cmos utrudniał sprawę. W tym momencie najbardziej doskwierał nam brak POST screena bez niego ciężko było zidentyfikować problem . Na szczęście problem udało się rozwiać a pomocne przy OC okazało się oprogramowanie Gigabyte Tweak Luncher umożliwiające podkręcanie z poziomu Windows.

 

Wyniki oraz platforma prezentowały się następująco:




 

Niestety aby poprawić rezultat potrzebowalibyśmy wyższego zegara Procesora którego nie udało się ustabilizować, Wynik w superPi niestety też nie rewelacyjny z powodu ze cały azot został wylany na Procesor w próbach dogadania się z płytą. Po tym benchowanie było już przyjemne.  Gigabyte Classic Challange II możemy mimo to zaliczyć do udanych bo byliśmy jedyna polską ekipą która uklasyfikowała się w pierwszej 10 ( dokładnie 8 miejsce ).

 Autor: Qjak

GIGABYTE Z77 SNIPER M3 Co raz więcej użytkowników decyduję się na przesiadkę z komputera stacjonarnego na laptopa. Jednak co z tymi którzy potrzebują większej wydajności do pracy i do rozrywki a nie mają za dużo miejsca pod biurkiem? Przeważnie też zwykła ATX obudowa staje się za duża, aby postawić ją w salonie jako tak zwany …

Ocena końcowa

Wykonanie
Wejścia / Wyjścia
Over Clocking

Wymiata

Podsumowanie : Podsumowując płytę na pewno można polecić każdemu kto składa komputer do domu nawet z myślą o oc, przecież nikt z nas w domu nie chłodzi komputera ciekłym azotem. W warunkach domowych spiszę się idealnie zapewniając podstawę dla naprawdę stabilnej i wydajnej platformy do każdych zadań.

Twoja ocena: Oceń jako pierwszy !
73