Home / Aktualności / Ford C-Max Energi Solar. Dobrze wykorzystane ogniwa słoneczne

Ford C-Max Energi Solar. Dobrze wykorzystane ogniwa słoneczne

Ford C-Max Energi SolarPorównując samochód Ford C-Max Energi Solar z innym ekologicznymi autami nie sposób się nie zachwycić. Nie chodzi tu o sam wygląd, osiągi czy funkcjonalność lecz o prawdziwą ekologiczność tego pojazdu.

C-Max Energi Solar posiada bowiem ogniwa słoneczne na swoim dachu, a nie jak inne „pseudo” ekologiczne samochody podłączane do zasilania pochodzącego np. z kopalni.

Ten koncepcyjny samochód zostanie zaprezentowany już niebawem na targach CES w Las Vegas w USA. Co więcej jego producent poważnie myśli o wprowadzeniu go do produkcji.

Ford C-Max Energi Solar. Stary pomysł w nowej szacie.

Koncept odmiany Energii wykorzystującej ogniwa słoneczne, kryje w sobie normalną wersję Synergi czyli baterię litowo-jonową 7,6kWh napędzającą 118 konny silnik elektryczny wspomagający czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 2 litrów. Silnik elektryczny napędza przednią oś pojazdu.

Zarówno Toyota Prius / Prius Plug-in oraz Nissan Leaf oferują możliwość użycia ogniw słonecznych tak jak w rozwiązaniu Forda, to są one tylko w stanie zasilić systemy wewnętrzne auta a nie napędzić go.

Ford C-Max Energi 02Jak podaje producent Ford C-Max Energi na pełnym naładowaniu baterii jest w stanie przebyć około 33 kilometry. Odmiana z ogniwami słonecznymi (Solar) ma być w stanie dorównać swojemu bratu z wtyczką.

I tu właśnie występuje główna różnica pomiędzy wersjami z lub bez ogniw słonecznych, z których ładujemy pojazd za darmo (o ile rząd nie wprowadzi na to akcyzy lub innego podatku).

Zastosowanie silnika benzynowego nadal ma sens pomimo stosowania ogniw słonecznych gdyż wiadomo, że nie możemy liczyć na słońce 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu i 365 dni w roku. Przynajmniej takie rozwiązanie eliminuje konieczność ciągnięcia kabla zasilającego co w przypadku mieszkań bez garaży lub w zatłoczonych aglomeracjach miejskich może stanowić problem.

Ford C-Max Energi Solar z ogniwami słonecznymi aby przyspieszyć proces zdobywania energii na zasilenia auta, wykorzystuje „zbieracz” światła aktywujący się  przy postoju w postaci daszku nad autem. Wspomniany daszek jest właściwie systemem soczewek zbierającymi światło z różnych kątów i działa na zasadzie podobnej do latarni morskiej. W ten sposób auto może sobie zebrać całkiem pokaźną dawkę energii i naładować baterię znacznie szybciej (do 8 razy w porównaniu z tradycyjnymi metodami).

Współpraca z firmą Sunpower w dziedzinie ogniw słonecznych oraz Instytutem Technologii w Georgii, USA przy produkcji „zbieracza” światła zaowocowała naprawdę obiecującym rozwiązaniem. Dzięki wspomnianym wcześniej soczewkom w daszku zbierającym światło, możliwe jest zgromadzenie energii w wielkości nawet 8 kWh. Odpowiada to ładowaniu baterii przez okres 4 godzin.

Ford C-Max Energi Solar konwencjonalna wtyczka do łądowania
C-Max Energi z ogniwami słonecznymi pomimo posiadania wyżej opisanych atutów w porównaniu z wersją bez ogniw, jest wyposażony również w gniazdo do ładowania konwencjonalnego. To tak w razie „W”.

Choć same ogniwa znacznie podnoszą cenę każdego auta w nie wyposażonego, to w przypadku Forda C-Max Energi Solar, dodatkowe soczewki przyspieszające cały proces ładowania pojazdu częściowo cenę tą rekompensują.


W oczekiwaniu na dostępność i cenę tego samochodu proponujemy zaopatrzenie się w konwencjonalne panele słoneczne na dachu swojego domu aby móc ładować swoje elektryczne auto bezpłatnie.