Home / Aktualności / Fast and Furious – profesjonalistka robi w jajo instruktorów jazdy

Fast and Furious – profesjonalistka robi w jajo instruktorów jazdy

prawo jazdy fast and furious
W zaledwie tydzień od publikacji tego filmiku na YouTube zdobył on ponad 22 milionów wyświetleń, co chyba samo mówi za siebie.

Jak sami możecie się przekonać, profesjonalna mistrzyni sportu motorowego z Malezji postanowiła się zabawić kosztem instruktorów jazdy, udając niepozorną praktykantkę i poniekąd przenosząc Fast and Furious na ulice bez udziału ekipy filmowej (bynajmniej tej zajmującej się profesjonalnie).

Pożyczyła rzekomo sportowe auto od brata aby sobie poćwiczyć i choć wszystko na początku wyglądało jak na typowej pierwszej lekcji doskonalenia jazdy samochodem, to chwilę później coś poszło nie tak.

Leona Chin, bo o niej mowa nie wytrzymała i zaczęła jeździć tym autem jak należy czyli gaz do dechy, palenie gum i ósemeczki.

Szczerze powiedziawszy sam byłbym w szoku gdyby ktoś z takimi początkami skończył pierwszą lekcję w tak efektywny sposób.

Szkoda, że w naszym kraju nadal nie można praktykować własnym autem. Np. w Wielkiej Brytanii można nie tylko używać swojego auta podczas nauki, lecz również w czasie zdawania egzaminu głównego. W końcu swoje (lub. np. swoich rodziców) auto znamy od podszewki, jak więc można się lepiej uczyć niż przy użyciu swojego sprzętu?