Home / Muzyka / Coldplay – Ghost Stories [Recenzja]

Coldplay – Ghost Stories [Recenzja]

Coldplay Ghost Stories
Ghost Stories to najnowszy album grupy Coldplay, słynącej m.in. z takich hitów jak Viva la Vida, Fix You, Speed of Sound czy In my place. Jak przystao na ten zespół, przyzwyczaił on nas do wydawania swoich albumów co trzy lata i tak też jest tym razem.

Coldplay – Ghost Stories czyli kto jest nawiedzony i dlaczego?

chris martin gwyneth paltrow
Zastanawiał mnie nagły zwrot w twórczości Coldplay oraz bardzo smutny oddźwięk utworów, które znalazły się na najnowszym krążku.

Grzebiąc trochę w informacjach na temat członków zespołu dowiedziałem się czemu zamiast cieszyć album sieje nudą i sprawia, że słuchający odpływa w sentymentalną podróż po swoim życiu. Ale wszystko po kolei.

Album Ghost Stories bardzo przypomina utwory Enji, jeśli takowe jeszcze pamiętacie.

Rytmiczne, pełne wokalu oraz nietypowych jak na tamte czasy brzmień.


Tak też jest i tu. Wsłuchując się w słowa nie sposób nie odnieść wrażenia, że komuś tu kogoś brakuje. Tym kimś jest Gwyneth Paltrow czyli była (tak, wszystko zmierzało w kierunku rozstania pomiędzy nią a wokalistą Chrisem Martinem już od jakiegoś czasu) żona wokalisty. „Myślę o tobie”, „Nie mogę spać” i tym podobne słowa gęsto padają podczas słuchania „opowieści o duchach”.

Nie ma się co dziwić, bowiem 10 wspólnie spędzonych lat nie można od tak sobie wyrzucić z pamięci. Jedni znoszą to w ten, a pozostali w jeszcze inny sposób. Wsłuchując się jeszcze bardziej zaczeły mi się tworzyć analogie pomiędzy tym co sam doświadczałem w przeszłości i tym co przynosiła mi teraźniejszość. Wydaje mi się, że to też było zamierzeniem samego Chrisa, na którego rozstanie właśnie tak wpłynęło.

Ghost Stories niczym najlepsza siłownia, wyciska z naszego mózgu ostatnie soki. Nie ułatwia przyswajania informacji tylko podaje wszystko w jednym kawałku i każe przełknąć. Słowem, jest bardzo emocjonalny. Na tyle iż dla niektórych może to być zbyt dużo. I to uważam za wadę gdyż nie wypuszcza się albumu dla pewnejgrupy odbiorców a dla wszystkich fanów. Zrozumiałbym jeszcze kilka utworów na płycie, ale nie całą płytę. Nie uważacie, że tak być powinno?

Chris Martin Coldplay
Główny utwór płyty a mianowicie „Magic„, jest bardzo płytki. Jeśli wiecie co mam na myśli. Słowa w nim nie mają większego znaczenia, są i tyle. Sytuacji nie poprawia „Tatoo„, którego przesłaniem jest to, że nie można wytrzeć z pamięci miłości (dobrze jakby tak było, ale bądźmy realistami). Utrata miłości i szukanie reasekuracji w utworze „True Love” czyli prawdziwa miłość jest również czymś co raczej mnie drażniło niż upewniało w przekonaniach z przeszłości. Kolejnym odkryciem Coldplay było następstwo świtu po zmierzchu w utworze „Midnight” (Północ).

Coldplay Ghost Stories albumMam nadzieję, że odczuwacie pomału atmosferę, którą staram się nakreślić.

Smutek, zwątpienie i doznanie porażki. To główne przesłanie Ghost Stories grupy Coldplay. Mnie osobiście zabrakło kilku kawałków z tzw. werwą. Poczuciem, że dobrze jest wierzyć iż po deszczu wyjdzie słońce, po utraconej miłości znajdziemy kogoś kto z nadwiązką odwdzięczy się uczuciem, a tu nic.

Czy należy wierzyć iż po rozstaniu z ukochaną osobą należy się położyć krzyżem i płakać w nieskończoność.

Nie nudząc już więcej chwiałbym podsumować tą recenzję w kilku zdaniach. Album nie jest zły. Nie jest też czymś na widok czego można się ekscytować i biegnąć do sklepu aby to kupić.

Na Ghost Stories są dobre utwory ale jest ich mało. Sytuację pogorsza jeszcze to, że jeśli wsłuchamy się w słowa zaczniemy jeszcze bardziej zastanawiać się nad wydaniem tej płyty oraz wydanych przez nas pieniędzy. Cięzko zatem mi jest polecić ten najnowszy album większości z was. Dla tych, którzy chcą sprobować lub po prostu są zagorzałymi fanami Coldplay.. Opowieści o duchach niepowinny wyrządzić większej krzywdy.

 

Ghost Stories to najnowszy album grupy Coldplay, słynącej m.in. z takich hitów jak Viva la Vida, Fix You, Speed of Sound czy In my place. Jak przystao na ten zespół, przyzwyczaił on nas do wydawania swoich albumów co trzy lata i tak też jest tym razem. Coldplay – Ghost Stories czyli kto jest nawiedzony i …

Ocena końcowa

Muzyka
Słowa
Ocena ogólna

Rozczarowanie

Podsumowanie : Głównie posępny z niezbyt dobrymi tekstami album Coldplay. Spodziewać można się było czegoś więcej a nie smutku towarzącego wszystkim utworom.

Twoja ocena: 3.8 ( 2 votes)
37