Home / Aktualności / Battlefield 4 – Recenzja gry w trybie single player

Battlefield 4 – Recenzja gry w trybie single player

Battlefield 4 postacie z gry

Przez niektórych, długo oczekiwana pozycja. Szczególnie po ukończeniu poprzedniej części czyli Battlefield 3. Światowa premiera gry miała miejsce 31 października, wydana oczywiście przez to samo studio, co poprzednik – EA DICE.

Battlefield 4 – Recenzja gry w trybie single player

Studio DICE utrzymało wysoki poziom poprzedniej wersji, ale wiadomo – jak w każdej cyfrowej rozrywce muszą być plusy i minusy. Tak więc zaczynajmy.

W tej części wcielamy się w Sierżanta Recker, który z resztą paczki – Pac’iem i Irish’em mają do odegrania parę roli w jakże ważnych misjach, które mają miejsce głównie w Azji.

No to co sierżancie Recker, łap za broń i do dzieła…

Battlefield 4 wybor broniArsenał broni jest dosyć ciekawie rozplanowany i pokaźny. Jak w poprzedniej części, tak i tutaj mamy rozmieszczone paczki, w których uzyskujemy dostęp do broni głównej i pomocniczej.

Jest to bardzo przydatne szczególnie w niektórych miejscach, w których ataki odbywają się na bliskich odległościach, bądź w otwartych przestrzeniach, gdzie nawet pociski QBZ 95, czy AK po prostu nie dolecą. Dobrze wtedy jest się wyposażyć w karabin snajperski (sniper riffle).

Drugim ciekawym rodzajem paczek są paczki z „cięższym uzbrojeniem”, gdzie możemy znaleźć moździerze przeciw pancerne, miny przeciwpiechotne, czy wyrzutnie rakiet z automatycznym nakierowaniem pocisków na helikopter wroga. Tego rodzaju bronie przydają się szczególnie w misjach gdzie jesteśmy zdani na samych siebie, a walczyć musimy przeciwko czołgowi blub helikopterowi.

Grafika i oprawa dźwiękowa w Battlefield 4

battlefield 4 explosion
Battlefield 4 Levolution 1

Oczywiście nie można tu nie wspomnieć o samej oprawie graficznej, która w tej Battlefield 4 jest po prostu wyjątkowa. Gra nawet na najniższym poziomie detali, bardzo dobrze zaprezentować takie szczegóły jak zmienne niebo na morzu, czy pogorszenie widzenia pod wodą, robiące na graczu piorunujące wrażenie.

Silnik Frostbite 3 jest naprawdę potężnym narzędziem w umiejętnych rękach. Najważniejszą nowością jednak wartą uwagi jest system Levolution, który pokazuje swoje skrzydła przy wysadzaniu budynków lub tam w grze a w rezultacie zablokowanie drogi wrogowi czy też zalanie dużego obszaru mapy uniemożliwiające przejazd czołgowi.

Co do muzyki, jest to podobna „melodia” do tej z Battlefield 3 – jest ona mroczna, nawiązująca do sytuacji. Oczywiście, „nie przeszkadza”, lecz mogłaby być nieco bardziej wciągająca w atmosferę gry.

Battlefield 4 snajperJeśli chodzi o słabsze aspekty gry to należy wspomnieć, że nie ma ich zbyt dużo. Kilka z nich może niestety przeszkadzać w dobrej zabawie.

Irytująca dla gracza może być sytuacja, gdy przeciwnik wychyla się trochę od ściany, w obiektywie lunety karabinu snajperskiego jest widać dobry kawałek jego ciała, a mimo strzelania, przeciwnik nie otrzymuje żadnych obrażeń.

Takie błędy są z łatwością poprawiane na bieżąco w postaci łatek do gry. Mimo wszystko, eliminacja przeciwników jest w grze bardzo przyjemna.

Drugi minus to zróżnicowanie – w Battlefield 3 mieliśmy możliwość operowania działkiem w myśliwcu (to jedne z najlepszych misji moim zdaniem), jazdy czołgiem, czy tym podobne. W Battlefield 4  jest ich o wiele mniej. Nie jest to może problem lecz zmniejsza to nieco poziom adrenaliny w grze i jej różnorodność.

Podsumowując:

Battlefield 4 to kolejna dobra gra z dobrym FPS-owym gameplay’em, dobrą grafiką, oraz w miarę dobrą oprawą dźwiękową. Niestety, dla wielu graczy najbardziej bolesne w najnowszych FPS’ach wojennych, są bardzo krótkie tryby Single Player czyli pojedynczego gracza. Tęskni się za długimi godzinami grania w takie klasyki jak MOH: AA czy CoD 2, ale co zrobić. Część wieloosobowa rozgrywki spycha na tor boczny grę jednoosobową.

Tryb wieloosobowy (Multiplayer) jest zdecydowanie lepszym aspektem tej gry, niestety zalecamy go posiadaczom mocnego sprzętu. Więc należy to wziąć pod uwagę przy zakupie gry. Battlefield 4 jest bardzo dobrą propozycją prezentu pod choinkę – ale z mocniejszym nastawieniem na Multiplayer i pewnością że obdarowany posiada dobrą specyfikację sprzętową komputera.

Plusy:

  • świetna grafika
  • dobry system wymiany broni przy każdym Weapon Create
  • dobry gameplay
Minusy:

  •   Bug w postaci niewidzialnej ściany, gdy przeciwnik się trochę wychyli
  • Tryb jednoosobowy jest zdecydowanie zbyt krótki
Źródło: Tech Dice

O użytkowniku Hektorenzo

Pasjonat gier wideo, poczynajac od czasow dobrego NES'a, po zakupieniu PS3 również początkujący pasjonat gier na PS3 :)

2 komentarze

  1. Chętnie bym zagrał w tą grę ale mnie na nią nie stać. Poczekam na jakąś promocję np. na Origin i wtedy ją kupię. Grałem w BF3 i byłem mile nią zaskoczony. Z recenzji Battlefielda 4 też odnosze takie wrażenie ale widze, że z pośpiechu DICE miało kilka wpadek z grą multiplayer. I tak na początek bym zaczał w singlu aby się trochę rozgrzać.

    • Wiesz, bardzo dobrze to ujales – „rozgrzac”. Kampania jest o polowe krotsza (moim zdaniem) niz w BF3, z czego w BF3 byla ona barwniejsza.